Drobnjak: Zmęczony ale zadowolony
8 maj, 2008
Damian Chodkiewicz: Im ważniejsze mecze, tym lepiej Pan gra. Jakaś specjalna forma mobilizacji?
Dragisa Drobnjak: Jestem naprawdę zmęczony, ale przy tym jakże zadowolony. Zrobiliśmy to, co mieliśmy zrobić od początku sezonu. Naszym przedsezonowym założeniem było dotarcie do finału i dokonaliśmy tego. Wiem, że mamy na tyle sił i talentu, by zrobić kolejny krok i zdobyć coś więcej niż wicemistrzostwo Polski. Mamy świetny zespół, świetnych zawodników i jesteśmy drużyną na wysokim poziomie. Postaramy się zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby zwyciężyć w finale.
Jako środkowy odpowiada Pan za strefę podkoszową, ale do przerwy nie miał Pan ani jednej zbiórki na swoim koncie…
Nigdy nie przewidzisz, gdzie spadnie piłka. To jest gra i trzeba walczyć o piłkę, ale jeśli ona jest po drugiej stronie kosza to naprawdę trudno ją dostać. Myślę, że powalczyłem w dzisiejszym meczu. Czasami trzeba po prostu być w odpowiednim miejscu i mieć przy tym odrobinę szczęścia. W drugiej połowie miałem go więcej i udało mi się zaliczyć sześć zbiórek. Jednak najważniejsza rzecz to zbiórki drużynowe, a nie indywidualne. Jeśli trzech graczy jest pilnowanych w trumnie, a dwóch niestety nie, to - przez niewykonanie przez nas swojej pracy - tych dwóch zawodników może zebrać piłkę i zdobyć punkty. Nieważne w tym momencie jest to, kto wówczas zbiera. Ważne jest jednak, aby to była nasza drużyna i byśmy postawili dobrą obronę. Istotne są również zbiórki ofensywne, a to dzięki nim nieraz wygrywa się mecze.
czytaj więcej: plk.pl
Entry Filed under: Newsy. Tagi: basket, basketball, dbe, dragisa, dragisa drobnjak, drobnjak, inne, koszykowka, półfinał, pge, pge turów zgorzelec, play-off, plk, poland, polska, sport, turów, wywiad, zgorzelec.


Leave a Comment
Some HTML allowed:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>
Trackback this post | Subscribe to the comments via RSS Feed