Wypowiedzi pomeczowe

3 maj, 2008

Thomas Kelati: W pierwszej połowie popełnialiśmy sporo błędów i głupich strat, dlatego przegrywaliśmy. Trener Filipovski w szatni nie był zdenerwowany. Wytłumaczył nam po prostu, że mamy grać spokojnie koszykówkę Turowa.

Andrzej Adamek: Wydawało się, że mecz skończy się łatwym zwycięstwem, ale w nasze szeregi wtargnęło rozluźnienie. Turów to dobrze poukładany zespół, który odwrócił niekorzystny dla siebie wynik.

czytaj więcej: sportowefakty.pl

Saso Filipovski (trener Turowa Zgorzelec): - Spotkanie zaczęliśmy bardzo słabo. Źle zagraliśmy w pierwszej połowie, ale za to bardzo dobrze w drugiej. W drugiej połowie meczu zagraliśmy bardzo dobrze w obronie i skutecznie w ataku. Dobrze, że wróciliśmy do gry i pokazaliśmy, że mamy coś do powiedzenia. Śląsk ma silny zespół, dobrych zawodników, którzy potrafią grać 1 na 1. Cieszę się, że dzisiaj dobrze pokryliśmy Dominika Tomczyka, który doskonale rozpoczął drugi mecz z Zgorzelcu.

Robert Witka (zawodnik Turowa Zgorzelec): - Pierwsza połowa i druga połowa to dwa zupełnie inne mecze. Dzisiaj całe spotkanie było właściwie oparte na rzutach z dystansu. Rzuty, które nam nie wpadały w pierwszej połowie wpadały w drugiej, dzięki czemu zyskaliśmy większej pewności siebie i zaczęliśmy grać to co potrafimy. Później wszystko szło już po naszej myśli. Zdarzenie w ostatnich minutach pomiędzy mną a Oliverem Steviciem to nasza prywatna sprawa.

Rimas Kurtinaitis (trener Śląska Wrocław): - Na początku chciałbym powiedzieć to co mówiłem już przed meczem czyli to, że jest to są play offy, czas prawdziwej próby drużyny. W pierwszej połowie graliśmy dobrze, agresywnie. Turów to perfekcyjny zespół. Nasi rywale bardzo dobrze zagrali w trzeciej kwarcie dzięki czemu pokonali nas. Przy takiej ich postawie w drugiej połowie mieliśmy małe szanse na zmienienie wyniku. Znamy nasze problemy, wiemy jakie są powody naszej porażki. Spróbujemy wyciągnąć jak najwięcej wniosków z dzisiejszego meczu.

Paweł Mróz (zawodnik Śląska Wrocław): - Tak jak powiedział trener, mieliśmy przewagę w pierwszej połowie. Wyszliśmy na drugą połowę, Turów ustawił mocną obronę, z którą sobie nie radziliśmy i nas doszedł. Mieliśmy problemy ze zbiórkami. Wynik jest jaki jest, ale seria się nie skończyła i będziemy walczyć w następnym meczu.

Iwo Kitzinger (zawodnik Turowa Zgorzelec): - Kluczem była druga połowa kiedy zagraliśmy swoją klasyczną obronę. Poza tym w drugiej części gry obudził się Thomas Kelati i zaczął robić to co robi najlepiej czyli rzucać trójki. To spowodowało nasze zwycięstwa.

źródło: Szlachta Wrocław

Entry Filed under: Newsy. Tagi: , , , , , , , , , , , , .

Leave a Comment

hidden

Some HTML allowed:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Trackback this post  |  Subscribe to the comments via RSS Feed


Kategorie

Najpopularniejsze wpisy

Współpracujemy z

Partnerzy

Blogi koszykarskie