Bez niespodzianki

7 marzec, 2008

Asco Śląsk Wrocław na własnym parkiecie pokonał Polonię Warszawa 86:69. Po ostatniej niespodziance w meczu z Górnikiem, tym razem obyło się bez sensacji i podopieczni pana Kurtinaitisa, gładko pokonali gości ze stolicy.

O zwycięstwie zadecydowała w głównej mierze pierwsza kwarta, którą nasi koszykarze wygrali 23:10. Od początku spotkania osiągnęli bezpieczną przewagę i bezradni zawodnicy Polonii nie mogli nic zdziałać. Warto podkreślić, że Trójkolorowi wywalczyli to zwycięstwo bez podstawowych graczy, bowiem Dewan Robinson z powodu kontuzji nie został zgłoszony to protokołu, a Dominik Tomczyk oraz Torrell Martin nie zaliczyli choćby sekundy w tym spotkaniu. Bardzo dobrze od początku grał Stevic, nie pozwalając na wiele przyjezdnym pod koszem. Trener Rimas Kurtinaitis dzięki bezpiecznej przewadze, mógł popróbować wiele, nowych zagrań i dać szanse gry mniej doświadczonym zawodnikom. Bardzo dobrą zmianę w pierwszej kwarcie dał Paweł Mróz. Zaskoczył rywali skutecznym rzutem za „trzy”, jednak pod koszem słabo zastępował Stevica. Druga kwarta była bardziej wyrównana. Popularne „czarne koszule” zmobilizowali się na tę część meczu, a może raczej nasi koszykarze zlekceważyli rywali i zakończyła się remisem po 15. Co raz lepiej grał Rashid Atkins, a do tego śmiało sobie poczynał Bartosz Diduszko, prezentujący swój ogromny potencjał. Tak więc na przerwę oba zespoły schodziły przy stanie 38:25 przy wskazaniu na gospodarzy.

Często w trzeciej kwarcie nasi koszykarze tracą koncentrację, nie inaczej było i tym razem. Pozwolili się „dojechać” rywalom na 6 oczek. Kibice zgromadzeni w hali Orbita zaczęli obgryzać paznokcie z niepokojem o końcowy stan pojedynku. Jednak Atkins uspokoił fanów, rozwścieczając rywali przy okazji. Rozgrywający Śląska, był nie do zatrzymania dla Warszawiaków i stan meczu wrócił do normy. Czwarta odsłona gry to pełna kontrola meczu w wykonaniu naszych koszykarzy. Niewątpliwie cieszy fakt, że na parkiecie wreszcie pojawił się Bronislav Jancikin. Przez 2 minuty wykorzystał 2 rzuty wolne i skutecznie zakończył jedną  z dwóch, prób rzutów za 2, co dało mu ostatecznie 4 punkty przy 1 zbiórce i przechwycie. Na uwagę zasługuje fakt, że po raz kolejny Wojskowi mieli fatalną skuteczność zza lini 6,25. Na 14 prób wykorzystali tylko 4. W drużynie gości dobrze zaprezentował się Harrington (16pkt. i 7asyst) oraz w walce pod koszowej Riley z 11 zbiórkami.

Tak więc Asco Śląsk przybliża się do pierwszej czwórki DBE, a co za tym idzie w rundzie play-off będą w wygodnej dla siebie pozycji do ataku.

ASCO Śląsk Wrocław vs Polonia Warszawa 86:69 (23:10, 15:15, 18:21, 30:23)

Śląsk: Atkins 18 (1×3), Homan 16, Stević 16, Diduszko 10 (1×3), Mróz 9 (1), Kiausas 6, Giedraitis 6 (1), Jancikin 4, Chanas 1

Polonia: Harrington 16 (2), Miller 13, Szubarga 13 (3), Radke 10, Riley 6 (1), Lucas 4, Gruszecki 3 (1), Łączyński 2, Sarzało 2, Pisarczyk 0

Entry Filed under: Newsy. Tagi: , , , , , , , , , , , .

Leave a Comment

hidden

Some HTML allowed:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Trackback this post  |  Subscribe to the comments via RSS Feed


Kategorie

Najpopularniejsze wpisy

Współpracujemy z

Partnerzy

Blogi koszykarskie