Wiara w cud, czyli zapowiedz meczu: Dynamo - Śląsk

24 luty, 2008

Już w najbliższy wtorek koszykarzy wrocławskiego Śląska czeka niełatwe zadanie. Wybierają się bowiem do stolicy Rosji, aby odrobić siedmiopunktową stratę w dwumeczu pucharu ULEB z tamtejszym Dynamem. Zdobywcy tego trofeum z sezonu 2005/2006 na pewno nie zlekceważą naszego zespołu, bowiem dobitnie przekonali się o naszej sile w poprzednim spotkaniu.

W zeszłym tygodniu gościliśmy tę drużynę w hali Orbita i okazaliśmy się bardzo gościnni, ponieważ pozwoliliśmy wygrać rywalom 75:85 w głównej mierze poprzez głupie błędy. Wiele strat, niedokładnych podań, a do tego pomyłki w kryciu (zwłaszcza pana Javtokasa) zadecydowały o naszej porażce. „Milicjonarze” spodziewali się spacerku z naszym zespołem, jednak Trójkolorowi zagrali bardzo dobre spotkanie utrudniając życie jak mogą moskiewskim graczom. W tym meczu jak automaty zza lini 6,25 rzucali Martin, Giedraitis i Robinson, jednak to nie wystarczyło. Javtokas robił z naszymi obrońcami co chciał. Przy wznowieniach gry potrafił w banalny sposób wymanewrować kryjących go rywali i dostawać piłki na czysty kosz. Jeden Javtokas wiosny nie czyni i w III kwarcie obudziła się ze snu zimowego kolejny gwiazdor tego zespołu Henry Domercant. Jeden z najlepiej rzucających graczy starego kontynentu przystosował celowniki do wrocławskich obręczy i nawrzucał podopiecznym Kurtinaitisa kilkanaście punktów. W ostatniej kwarcie Ślązacy próbowali odrobić 4 pkt. stratę, lecz wielki spokój i doświadczenie Dynama ułatwiło powiększenie i dowiezienie zwycięstwa na 7pkt.

Fanów ze stolicy Dolnego Śląska zmartwi fakt, że Dynamo jest w wielkiej formie. W 19 kolejce ligi rosyjskiej zmiażdżył CSK VVS-Samara 103-75. Rosyjski walec przejechał po rywalu i nie ma zamiaru zatrzymywać się na Polakach. O tak duży dorobek punktowy zadbał cały zespół. Dwucyfrowki nawrzucali gościom: Javtokas 19, Monia 16, Domercant 14, Hansen i Bykow po 12 i Fotsis 11. Rywale nie istnieli, a gorąca hala Dynama jeszcze bardziej uskrzydliła gospodarzy. Fani moskiewskiego zespołu na pewno pomogą we wtorek swojej drużynie, więc miejmy nadzieje, że koszykarze Śląska nie wybiegną na to spotkanie na miękkich nogach. Dynamo to wielki zespół o czym świadczy fakt, że w piekielnie silnej lidze rosyjskiej zajmują 3. miejsce.

Ostatnie spotkanie z Kotwicą Kołobrzeg nie napawa optymizmem kibiców Śląska. Ogromne męczarnie we własnej hali z tak przeciętnym zespołem, nie wróżą nic dobrego przed spotkaniem z rosyjskim potentatem. Nasi koszykarze byli blisko porażki, lecz fantastyczna gra Martina spowodowała, że obeszło się bez sensacji. Trzeba zwrócić uwagę na kontuzję Torrella w tym spotkaniu i zadać sobie pytanie: „czy kontuzjowany gracz może pociągnąć zespół do 8pkt. zwycięstwa z drużyną klasy Dynama?” Odpowiedz brzmi: „Nie!” Jeśli chcemy wygrać to spotkanie taką ilością punktów to każdy z zawodników musi wznieść się na wyżyny swoich umiejętności. Wrocławianie mają mało atutów przed tym spotkaniem. Śmiem zaryzykować stwierdzenie, że żadnych. O niespodziankę w tym meczu będzie bardzo ciężko, jednak kochamy sport za jego nieprzewidywalność i należy głęboko wierzyć w nasz zespół. W potyczkach historycznych udawało nam się pokonać silnych Rosjan, jednak na własnym terenie są oni bardzo silni, o czym przekonał się sam Napoleon. Może jednak zdarzy się cud nad Wołgą, jak niegdyś nad Wisłą? Pożyjemy, zobaczymy. Początek meczu w najbliższy wtorek o godzinie 18:15.

Entry Filed under: Newsy. Tagi: , , , , , , , , , , , , , , .

Leave a Comment

hidden

Some HTML allowed:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Trackback this post  |  Subscribe to the comments via RSS Feed


Kategorie

Najpopularniejsze wpisy

Współpracujemy z

Partnerzy

Blogi koszykarskie